Od pierwszego wrażenia

PRESIDENT HARRY II ASC
MERCEDES VITO 115 CDI FURGON
HYUNDAI SONATA 2.0 CRDI PREMIUM
MITSUBISHI FUSO CANTER 3C15
HONDA CIVIC 2.2i-CTDi EXECUTIVE
CHRYSLER 300 C 3.0 CRD V6 SEDAN
SUZUKI GRAND VITARA 1.6 106 KM 3 D
HONDA CIVIC 1.3 HYBRID MX
HYUNDAI ACCENT 1.4 97 KM TOP-LINE
RENAULT CLIO 1.4 16V 100 SL EXTREME
DACIA LOGAN MCV 1.6 16V LAUREATE
CHRYSLER VOYAGER 2.5 CRD LX
SUZUKI SWIFT 1.3 GLX
RENAULT SCENIC II 1.9 dCi 130 LUXE PRIVILEGE
DACIA LOGAN 1.5 dCi LAUREATE

Blaski i cienie samochodów używanych

RENAULT Laguna
PEUGEOT 405
OPEL Vectra
FIAT Punto
NISSAN MICRA

Na Giełdach

Subskrypcja

Szanowny Czytelniku!
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach na naszej stronie wpisz swój e-mail i kliknij OK

NA KAŻDY TEMAT

2009-04-02

ROK 1984 - NIE ORWELLA, A SZCZEPIEŃ

Stwierdzam coraz bardziej, że żyjemy w wirtualnym świecie. Wszystko zaczęło się w czasie sławetnego zburzenia budynków WTC w Nowym Jorku. To nic, że samolot zbudowany z aluminium nie może rozbić żelbetonowego słupa (wystarczy wziąć aluminiową puszkę po piwie i spróbować nią rozbić zwykły pręt zbrojeniowy - jeszcze nikomu to się nie udało). To nic, że samolot ma zbiorniki paliwa w skrzydłach, a skrzydła musiałyby odpaść po zderzeniu z murem (vide: balony zaporowe podczas II wojny światowej). To nic, że jest cała masa dokładnych analiz tego wypadku np. na You Toube, pokazujących absurd oficjalnej, politycznie poprawnej, wersji o rzekomym ataku terrorystów arabskich, co było potem bezpośrednim powodem wymordowania kilkuset tysięcy Arabów, w tym samych dzieci ok. 200 tys., co potwierdziła Wysoka Komisarz ONZ do Spraw Dzieci. A wszystko to odbyło się w 5 dni po tym jak konferencja ONZ w Johanseburgu, uznała Izrael za jedyne rasistowskie państwo na świecie i wezwała do bojkotu towarów izraelskich.

Polskojęzyczne media realizując instrukcje "z góry" wiedzą lepiej i dalej te same bzdury głoszą (warto tu przypomnieć prezenterkę "Wiadomości" w programie TVP 1, która rozpoczynając relacje o Bin Ladenie i Iraku zastrzegła się, że otrzymują materiały z CIA i nie mają wpływu na ich jakość). Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, iż największe i najbardziej opiniotwórcze tytuły prasowe (łącznie z "Gazetą Wyborczą", potocznie zwaną "Jidisz cajtung") kontrolowane są przez kapitał zagraniczny.

Najnowszym osiągnięciem dezinformacji zwanej z angielska BRAIN WASH, w wydaniu globalnym jest "epidemia świńskiej grypy". Mimo, że Ministerstwo Zdrowia jest obsługiwane przez lekarzy, że konsultantami krajowymi i wojewódzkimi też są lekarze, to ich wypowiedzi wskazują na całkowitą ignorancję i brak podstawowej wiedzy szkolnej.

Przykładowo: pojęcie EPIDEMIA wprowadzono przed wielu, wielu, laty i oznaczało ono, że na danym terenie, w konkretnym miejscu na ziemi, zachorowało znacznie więcej ludzi na daną chorobę, aniżeli w poprzednich latach. Jest to wiedza z czwartego roku medycyny.Trudno aby przedstawiciele establishmentu medycznego nie przyswoili sobie podstawowej definicji w przedmiocie, który jest ich zawodem, czytaj: źródłem dobrego utrzymania.

Dwa wykresy pokazują wielkość zachorowań na grypę. Pierwszy (wyżej) - zachorowania w ubiegłym roku, drugi (poniżej) - w całym ostatnim 25-leciu (za Państwowym Zakładem Higieny, Ośrodek Monitorowania Grypy www.centrum.grypa.pl). Wyraźnie wskazują one , że wielkość zachorowań, czyli liczba potencjalnie chorych w ubiegłych latach dochodziła np. w 1996 roku do ponad 3 milionów lecz Ministerstwo Zdrowia nie ogłosiło, żadnej epidemii. Dlaczego? A obecnie, kiedy jeszcze nie mamy żadnego przypadku zachorowań Ministerstwo Zdrowia powołało KRAJOWY KOMITET ds. PANDEMII GRYPY. To brzmi drodzy PT Czytelnicy… A jakie diety można sobie wypłacać !!!

W styczniu tego roku, liczba zachorowań na grypę doszła w Polsce do 200 000. I czy jakakolwiek gazetka poinformowała społeczeństwo o konieczności zwiększenia uwagi na grypę? Czy pani minister Kopacz w ogóle wiedziała, że ludzie chorują na grupę? Czy zrobiono jakiekolwiek badania wirusologiczne chorych?!

Wiadomo, za ogłoszeniem epidemii muszą iść pieniądze np. na podstawowe badania wirusologiczne. Jedyna w kraju placówka za jedno badanie inkasuje ponad 200 zł. A do tego dochodzą jeszcze dyżury lekarzy itd. Tak więc możemy spokojnie przyjąć, że ogłoszenie stanu zagrożenia i tych wszystkich - rzekomo medycznych - zaleceń, jest zwykłym biciem piany i wiadomo, że nie nadwyręży i tak skromnego budżetu Ministerstwa Zdrowia. A medialnie wszyscy widzą, że pani Minister zdrowiem obywateli interesuje się bardzo, chociażby wydając polecenia mierzenia temperatury i ciśnienia na lotniskach, u osób powracających do kraju z Meksyku. Że takie teatralne gesty nie mają znaczenia? A kogo to obchodzi? Grunt, że doskonale nakręca się koniunkturę i to widzimy w artykułach "Gazety Wyborczej". A poza tym są medialne i telewizyjni dziennikarze uwijają się mając nowe zlecenia.

Jeżeli potraktujemy sprawę poważnie to; albo redaktorzy tych wszystkich bzdur na temat rzekomego zagrożenia są kompletnymi ignorantami i nie chciało się im zapoznać nawet z podstawami epidemiologii przed napisaniem publikacji, albo biorą pieniądze za oszukiwanie ludzi. I tak np. Wojciech Moskal w dniu 26 kwietnia 2009 nawoływał do zakupu specjalistycznych leków np. oseltamiwiru lub zanamiwiru. Leków tych co prawda nie ma w cenniku leków sprzedawanych w Polsce, ale w dobie internetu możemy łatwo sprawdzić: i tak, kuracja oseltamwirem to koszt od 30 do 50 funtów. A "Gazeta Wyborcza" nawoływała do zakupu co najmniej kilku milionów opakowań. Czyli innymi słowy chciała pomóc w wyprowadzeniu z Polski ok. pół miliarda złotych.

Już następnego dnia (27.04.2009)) pani Margarit Kossobudzka z tej samej "GW" reklamowała Timiflu i Relenza, preparaty stworzone do leczenia tym razem ptasiej grypy. Wiadomo, ile lat można oszukiwać ludzi rzekomym zagrożeniem ptasią grypą, kiedy ani jedno stado dzikich ptaków nie padło. Przykładowo w Polsce pomimo usilnych starań i wydaniu ponad 50 milionów złotych nawet panu Premierowi nie udało się zamordować łabędzi w Toruniu na Wiśle. Co nie przeszkadzało dokonać rzezi w kilku kurnikach, oczywiście prywatnych.

Policzmy: lek o nazwie Timiflu kosztuje w Polsce ok. 200 zł, razy kilka milionów dawek czyli kwotę tego samego rzędu (kilkaset milionów zł) chciano wyprowadzić z Polski. Czy to jest zrozumiałe? Oczywiście, że tak - naprodukowano tych leków całą masę, a ludzi nie chcą kupować, więc najlepiej wmieszać w sprzedaż urzędników, którzy przecież rozdają nie swoje pieniądze. A jak się ogłasza taką akcję rządową to sprzedaż od razu wzrasta. Samorządy także muszą kupować.

Wracając do świńskiej grypy... Jak to pokazała kilkakrotnie telewizja, farma na której rzekomo zmutował się ten wirus należała do koncernu SMITHFIELDS - USA. Przed laty rolnicy w Polsce głośnio protestowali przeciwko wejściu tego koncernu na rynek Polski. Oczywiście bezskutecznie. Na marginesie, obecnie kupujemy mięso z Niemiec, a w Polsce jest 19 zakładów tego koncernu.

Wiadomo, że świnia jest bardzo spokrewniona genetycznie z człowiekiem i np, można wykorzystywać świńską wątrobę do dializy człowieka. Czy przypadkiem w firmach Smithfields nie wykonuje się eksperymentów medycznych i czy czasami nie było to powodem powstania nowego wirusa? Prawdopodobieństwo, że w kilku miejscach na świecie w tym samym czasie powstanie taka sama mutacja wirusa jest zerowe. A jak ogłosiło to Ministerstwo Zdrowia Meksyku choroba wystąpiła w kilku miejscach odległych od siebie, a nie wystąpiła np. w samym Mexico City. Jednocześnie meksykańscy eksperci twierdzą, że wirus H1N1, czyli świński, nie pochodzi z meksykańskich farm. Ponadto Meksykanie informują, że - wbrew twierdzeniom "Gazety Wyborczej" na grypę zmarło 12 osób, a zachorowało 260 osób ( www.portalspożywczy.pl ). Jak w takim razie uzasadnić wydanie 450 milionów dolarów na rzekome leczenie - profilaktykę nieistniejącej choroby?

Zdziwienie budzi także sposób informacji uzyskiwanych z Meksyku. Najpierw szeroko rozdmuchana EPIDEMIA. Gdyby w Meksyku wybuchła epidemia to musiałoby zachorować co najmniej 3 - 5 milionów ludzi. A potem uzyskujemy wiadomość o 1600 przypadków grypy. Podkreślam - w styczniu 2009 roku w Polsce (38 milionów ludzi) zachorowało na grypę 200 tys. osób i nikomu do głowy nie przyszło robić badań wirusologicznych, nie mówiąc o ogłoszeniu epidemii. Tymczasem w Meksyku (106 milionów ludzi) zachorowało tylko 264 i już jest epidemia?! Mało tego - zachorowało w sumie 1600 osób i robiono badania wirusologiczne. Na jakiej podstawie? Jeżeli na grypę choruje kilkaset milionów osób rocznie na świecie, to kto daje pieniądze na robienie badań specjalistycznych w każdym przypadku? Skąd Meksykanie wiedzieli, że akurat tym, a nie innym chorym należy robić badania wirusologiczne? Przecież jedno badanie to kilkaset dolarów, a oni, ten biedny kraj, tak nagle wszystkim robią od dzisiaj badania wirusologiczne?!

Corocznie na grupę choruje ok 200 do 500 milionów ludzi i nikomu poważnemu do głowy nie przyszło ogłaszać epidemii. A tutaj już pandemia. Pandemia występuje wtedy kiedy w kilku krajach jest epidemia. Niestety dziennikarze "GW" stosując prymitywną socjotechnikę oraz mieszając różne pojęcia, kraje i czas usiłują rozdmuchać sprawę odwracając uwagę społeczeństwa od kryzysu i wojen toczonych przez Amerykę oraz Izrael.

Żeby było jeszcze ciekawiej to przypomnę zalecenia Komitetu Doradczego ds. Szczepień Ochronnych (www.mp.pl) powstałego na długo przed ogłoszeniem przez "naszych" ekspertów epidemii świńskiej grypy. I tak obecnie www.mp.pl/kurier podaje się, że wirus świńskiej grypy A/H1N1 został potwierdzony przez rząd Meksyku w18 przypadków zakażenia człowieka. Tymczasem Komitet Doradczy stwierdza: " Epidemiczne zachorowania u ludzi wywołują dwa typy wirusa grypy A i B. Wirus grypy A dzieli się na podtypy na podstawie swoistości entygenowej dwóch białek powierzchniowych - hemoaglutyniny H i neuramidazy N . Od 1977 roku zachorowania na grypę wywołują u ludzi na całym świecie dwa podtypy wirusa grypy A tj. A-H1N1 oraz H3N2 ...

No i mamy problem. Jeżeli Komitet Doradczy stwierdza, że ten typ wirusa występuje na świecie od co najmniej 1977 roku i stanowi główne źródło zakażeń, to na jakiej podstawie Ministerstwo Zdrowia i jego doradcy stwierdzą, że go w Polsce nie ma. Na co właściwie idą nasze, podatników, pieniądze, kiedy dopiero wtedy, gdy przyszedł sygnał z Waszyngtonu, stwierdzono istnienie czegoś o czym lekarze wiedzą od 30 lat, czyli od jednego co najmniej pokolenia! Poza tym, mamy odpowiednie laboratoria, rzekomo monitorujące stan zagrożenia epidemiami. Tymczasem po po 30 latach istnienia wirusa konsultanci medyczni dowiadują się o tym z gazet. Widać wyraźnie, że nie po to W. Jaruzelski i spółka rozdawali tytuły naukowe, aby polska nauka rozwijała się (przypominam, że w pierwszym roku stanu wojennego rozdano 1320 tytułów profesorskich).

dr Jerzy Jaśkowski
Gdańsk
jjaskow@wp.pl
(02.05.2009)

 

KRYZYS - PRZYCZYNY I SPOSÓB

Spieszę donieść Panu Redaktorowi, iż szperając tu i tam rozsupłałem dialektyczne przyczyny kryzysu, a następnie znalazłem ekonomiczny sposób na jego pokonanie. Zacznę od dialektyki:

"Posiadacze kapitału będą stymulować popyt klasy robotniczej na coraz większą ilość towarów, mieszkań i wytworów techniki. Jednocześnie będą udzielać coraz więcej coraz droższych kredytów na zakup tych dóbr, aż rzeczone kredyty nie będą mogły być spłacane. Niespłacane kredyty doprowadzą do bankructwa banków, które z kolei zostaną znacjonalizowane. To w rezultacie doprowadzi do powstania komunizmu". (Karol Marks, 1867)

A teraz recepta ekonomiczna:

Pozdrawiam,

Jerzy B., Warszawa
(nazwisko znane redakcji)
18.03.2009

 

LIST MARNEJ OWCY NA WIELKI POST AD 2009
DO SWEGO PASTERZA
JEGO EKSCELENCJI KEP

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

List ten nie jest absolutnie żadnym żartem lub prowokacją, jest jednoznacznym głosem wzywajacym do roztropnego przemyślenia roli i zadań, do jakich Ekscelencja KEP (Konferencja Episkopatu Polski - przyp. Redaktora) - został powołany i wyposażony w odpowiednie narzędzia, by temu powołaniu… podołać.

Forma tego listu wynika bezpośrednio z formy i treści listów, jakie to właśnie Jego Ekscelencja skierowuje do nas od czasu do czasu uznając to za stosowne. Tam też nie ma nikogo odpowiedziałnego, tam jest podpis - KEP. Więc pokornie uznając stosowaną nomenklaturę, odpowiadam w adekwatnej i formie …i treści.

"W naszych czasach, bardziej niż kiedykolwiek dotychczas, największą siłą czyniących zło jest tchórzostwo i słabość ludzi dobrych, a cały wigor rządów szatana wynika ze słabości katolików. O! - gdybym mógł zapytać Boskiego Zbawiciela, jak uczynił to w duchu Zachariasz: Czymże są rany na twoich dłoniach? Odpowiedź byłaby bez wątpienia następująca: Doznałem tych zranień w domu tych, którzy mnie kochali. Zranili mnie przyjaciele,którzy nie zrobili nic by Mnie bronić, oraz ci, którzy przy każdej okazji stają się wspólnikami moich przeciwników. Ten wyrzut można skierować do słabych i tchórzliwych katolików wszystkich krajów" - upominał nas św. Pius X.

A w czyjej obronie staje wogóle Ekscelencja KEP?! Kogo i przed kim bronicie w tym KEP-ie?! Czy może jest tak, jak to ujął bp Vida Elmer:

"(…) kompromis, który jest zawsze rozwiązaniem tych osób z kościoła soborowego, które kochają prawdę, ale nie tak mocno jak kochają własną karierę. Ks. Miceli zdemaskował zbrodnię, lecz ochronił przestępców. Ukrycie przed czytelnikami całej prawdy stanowi radę tego rodzaju: >Módlcie się nieustannie, a Bóg zatroszczy się o wszystko< - dając przez to do zrozumienia, że nie powinniście czynnie przeciwstawiać się zbrodniarzom. To jest dokładnie to, czego zbrodniarze oczekują: żadnej opozycji jakiegokolwiek rodzaju. Jest to częścią zdrady kiedy katolicki uczony, który dostrzegł zdradę, zna zdrajców, ale nie pragnie przekazać swojej wiedzy ludziom, aby mogli bronić się przed złoczyńcami... Niech ludzie wiedzą kim są zdrajcy, gdzie powinni kierować swoje słuszne oburzenie oraz gdzie należy rozpocząć oczyszczającą pracę. (…)".

I kolejny cytat: "(…) Wszyscy, którzy z czystego tchórzostwa, z powodu ułomnej moralności, pozbawionej męstwa i odwagi - nie podejmują walki ze złem, kładą na siebie konsekwencje potwornej odpowiedzialności za Zdradę - Chrystusa (…)" - czego konsekwencją jest: "(…) nieprawdopodobny fenomen jakim są ludzie, o naturze tak delikatnej, że aż niezdolnej do jakiejkolwiek walki - oni są wprawdzie bardzo głęboko wierzący, aż po gotowość śmierci męczeńskiej za wiarę, ale nie są zdolni do… choćby najmniejszego odruchu jawnego protestu przeciw napływom "ducha czasów" wewnątrz Kościoła Katolickiego, i nie są w stanie otwarcie wystąpić przeciw nawet największym wrogom Chrystusa - oto fenomen niepojęty (…)" - to Ditmar von Hildebrand.

Co w końcu, w swej rozpaczliwej próbie przeciwstawienia się obłędnym naukom "ojców II SW" ujął najdobitniej Evelyn Waugh w słowach: "przez całe swoje dzieje Kościół był w stanie wojny z zewnętrznymi wrogami i wewnętrznymi zdrajcami. Teraz, ku swemu wielkiemu zmartwieniu czuł, że "zdrajcy" wewnątrz sanktuarium Kościoła robią wszystko, by wydać wiernych w ręce "wrogów" zewnętrznych, kultywujących hedonizm i pogaństwo. Kościół Walczący wydawano światu nowoczesnemu, który wyraźnie tryumfował." - określając autorów całego tego przedsięwzięcia, zwanego dzisiaj II SW: "hierarchowie są jak świnie Gadareńczyków" (wg Mt 8,30-32; Mk 5, 1-20 i Łk 8, 26-39).

Czy nigdy nie doszło do uszu JE KEP, że demokracja jest potępiona ze względu na swą ukrytą moc łamania sumień ludzkich, a to właśnie stosuje Ekscelencja w stosunku do siebie samego, niszcząc lewą ręką, to, co dopiero prawą… zbudowała, głosząc "miłość miłosierną", a czyniąc… terror bezlitosny, jaki używa realizując tajne instrukcje i plany (np. komunia w procesjach czy… miłość do judaizmu)!

Do sięgnięcia po słowo pisane, zmusiła mnie oficjalna informacja prasowa o programie obrad nadchodzacej konferencji KEP. Wiem kto to jest Biskup, ale nie wiem kto to jest KEP, to twór iście medialny - nie ma go ale… decyduje o wszystkim. Coś jak masoneria, niby jej nie ma, a … niszczy, jak to ujął Pius XI, w swej Encyklice "Quadragesimo Anno" np. w pkt. 105-109 (Gremia, które nie będąc nawet właścicielami… to swą samowolą doprowadzili do tego, że "nikt nie może wbrew ich woli oddychać").

Nie wiem też, kim jest dla Kościoła Katolickiego niejaki Kiko Arguello, czy jakiś tam "brat Marek" - aby ich słuchać w jakiejkolwiek by to nie było, kwestii. Ani to zakonnik, ani kapłan a… ma głos w randze niemalże Prymasa. Wiem, że do dziś nie odwołał ów Kiko, swych heretyckich tez i tajnych instrukcji, jakie stosuje w swym sekciarskim ruchu, nic się nie zmieniło od czasów jego założenia i źródeł jego inspiracji, co może każdy przeczytać choćby na stronach pana Dybowskiego www.Antyk. Goszczenie go przez Jego Ekscelencję KEP, jest w moim rozumieniu, uznawaniem i wspieraniem jego heretyckich tez, jekie zawiera ich tajna - nigdy oficjalnie nie poddana krytycznej ocenie Watykanu, a licząca 373 strony - instrukcja do użytku wewnętrznego.

Zawiera ona co najmniej 20 heretyckich, wielokrotnie potępionych przez Papieży tez:

że grzech nie obraża Pana Boga;
że Chrystus nie założył Kościoła;
że Odkupienie nastąpiło przez zmartwychwstanie, a nie przez Krzyż;
że kapłanem jest każdy bez względu na święcenia, kobieta też;
że Msza to Eucharystia, a Eucharystia to posiłek;
że Konsekracja to "symbol";
że Mszę celebruje lud, a nie kapłan, bo kapłaństwa nie ma… bo sakramenty to pusta symbolika;
że nie ma Chrystusa obecnego w Eucharystii, co wyklucza klękanie;
że spowiedź, to tylko publiczna, coś jak odnawianie chrztu;
że nie ma stanu "łaski";
że nikt nie może naśladować Chrystusa;
że mamy nakazane nienawidzieć swych braci i sióstr;
że musimy się pozbyć wszelkich dóbr doczesnych, z tym, że te które posiadaliśmy powinniśmy oddać do dyspozycji "sekty" i jej gurów;
że nie ma piekła ani czyśćca, jest tylko miłosierdzie, które zbawia wszystkich;
że Kościól katolicki był do cesarza Konstantyna (!) i potem powstał znowu po II SW;
że Pismo interpretuje się samo!

Czy ktoś o takich poglądach może być uznany za chrześcijanina-Katolika?! - czy to te właśnie "nauki" mają zbawić KEP?! Co taki heretyk robi pośród katolików?! Natomiast tzw. bractwo z Taize, to już apogeum naiwności i pustej - w pełni tego słowa znaczenia - chorej dewocyjności á la "brat" Roger, ale konieczne jest pytanie: komu on był "brat"?! - bo napewno nie dla Kościoła Katolickiego. Komunizm, Liberalizm i Masoneria mu była bratem, a nie Chrystus, i tylko kompletny ignorant może tego nie widzieć i to pomijać!

Zgorszenie publicznie uczynione, musi być również publicznie odwołane, a szkody… zadośćuczynione! - nie ma od tego odwołania. Tzw. b. Roger tego nigdy nie uczynił, a jako aktywny kalwinista, czyli najzajadlejszy wróg Kościoła Chrystusowego, przyjmując publicznie Komunię Świętą w sposób świętokradczy, sprowadził na siebie i jego kontynuatorów tragiczną wprost realną bliskość… potępienia.

Oto znowu mamy się stać świadkami gorszących scen, gdzie kapłani Kościoła Świętego Rzymsko-Katolickiego, mają być pouczani przez świeckich heretyków, ktorzy zamiast się nawrócić i pokutować… brną w zaparte i sieją swe chore "ziarno" między dobrodusznym ludem bożym, pod okiem i we współpracy z Pasterzami, którzy ten właśnie Lud Boży strzec mieli i bronić przed trucizną. To jest sytuacją, którą opisywali nam już przed wielu laty tacy wielcy obrońcy Wiary jak bł. Pius IX; św. Pius X; Pius XI i XII czy Leon XIII, aż po Ditmar'aa von Hildebrand'aa, Evelyn'a Waugh'a czy choćby bp. Vida Elmer'a albo kard. Biffi, częściowo już cytowanych wyżej.

Ale po co sięgać do zagranicznych, czemuż to JE KEP nigdy nie wysłuchał "w miłości" np.: ks. Henryka Czepułkowskiego, ks. Poradowskiego, ks. Warszawskiego, albo czemuż to nam nie głosi nauk autorstwa: św. bp Józef Pelczara; bł. Zygmunta Szczęsnego-Felińskiego; bł. Honorata Koźmińskiego; bł. Bronisława Markiewicza czy św. Maksymiliana Kolbe, aż po ks. Jerzego Popiełuszko i - tak aktualnej teraz kwestii - Bractwa Św. Piusa X? Wysłuchać ich argumentów, że tylko o nich wspomnę. (...)

Czy Ekscelencja KEP, nie raczyłaby może jednak, zamiast słuchać heretyków, po prosto złożyć "Przysięgę ANTYMODERNISTYCZNĄ"- oddając tym samym hołd wielkiemu Pasterzowi Kościoła Świętego i Jego Twórcy - Chrystusowi, przyjmując tym samym jego czystą Naukę! (...) Kiedy jeszcze czytam tematy planowanych "Raportów o środowiskach" to nieodparcie narzuca się podejrzenie, że czyniona jest naukowa praca, która ma na celu rozpoznanie, czy Polski Naród Katolicki osiągnął już założony przez KEP (i jego ideologów) stan upadku, czy jeszcze należy nad czymś tam popracować. Widać "wielki wkład pracy" i "owoce trudu" takich przedsięwzięć jak: Lednica, Ruch Światło Życie, Neokatechumenat, Taize no i Szkoła Nowej Ewangelizacji. Młodzież polska, jest już gotowa do "wezwania ducha czasu"... czy nie jest tu już osiągnięty stan, nazwany i opisany przez prof. Feliksa Konecznego jako - Delirium Maximum?!

Nie mam złudzeń i wiem że mnie nie potraktujecie" Z MIŁOŚCIĄ MIŁOSIERNĄ", pomimo tego, że nam ją tak usilnie wmawiacie - ale jak np. ks. Jerzemu - zamiast pomóc w samotnej walce z wrogiem, to go oddaliście na odstrzał; jak zamiast stanąć u boku Prymasa 1000 lecia - to w ramach demokratycznej solidarności w ZŁU, bronił ks. Prymasa tylko Niemiec i Pies!!! ( KEP solidarnie korzył się przed władzą podpisując lojalkę) - to chociaż tyle uczynić mogę, że nie przyłożę ręki do kolejnego "etapu" gorszenia wiernych Katolików-Polaków, "chorą antynauką" - mówiąc jej NIE!

Protestuję i oddaję Ekscelencję pod Sąd Boży, tak jak to uczynił Św. Michał Archanioł mówiąc do Szatana: "Niech Bóg Cię osądzi" - ale mnie z Wami nie po drodze, wasza "solidarna demokracja" nie jest tą nauką, którą nam głosili Apostołowie, a jeżeli tak, to: "Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie Przeklęty!" (Ga 1, 8).

Czy naprawdę myślicie, że wystarczy coś tam w Biblii przekręcić i już Pan Bóg musi was zbawić? O naiwni, po to było napisane: "Ja sam będę pasł moje owce (…) Zgubioną odszukam, zbłąkaną sprowdzę spowrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną …" ( Ez 34,16 ) - wy sobie dopisaliście "ochraniał będę", ale słowa Pana brzmią: "ZNISZCZĘ"! Bo Pan wie jak rozpoznać tych, co stoją w rozkroku i z wrogiem skrycie szemrają, oto widać jak owi to, obrastają w tłuszczyk ociężałości moralnej, aż po jawne z wrogiem obcowanie.

To bardzo znamienny przykład systematycznej pracy nad Biblią, by stała się pismem 1000 przekłamań! Cel tu jest widoczny, aż nadto; wprowadzić "antynaukę antychrysta". Zawróćcie! - zanim nie jest za późno. Jeżeli w czasie Wielkiego Postu nie jest dla Ekscelencji tematem: nędza - aż po HOLOCAUST! - Katolickiego Narodu Polskiego; Bezprawie i Terror Samozwańczej Władzy Okupacyjnej; bezkarna deprawacja dzieci Katolickich w szkole, na ulicy i we wszelkich mediach; jeżeli nie widzicie potrzeby, aby wspomagać Polaków w powrocie do Ojczyzny, lecz wysyłacie im kapłanów aby tam, na miejscu, wybijali im z głów powrót; jeżeli milczycie gdy Wiernego Polaka-Katolika księża podnoszą brutalnie z kolan, by nie mógł przyjąć godnie Chrystusa! - to mówię wam: idźcie precz tam, skąd otrzymujecie swe "natchnienia i rozkazy" i odstąpcie nas bo Pan Bóg już długo naszych jęków słuchał nie będzie, lecz zacznie działać.

Czy nie widzicie, że poranek już wstaje, a gwiazda (5-ramienna) Jakuba gaśnie?! Tak jak Bismarck, Piłsudski, Hitler i komuna, tak i Ekscelencja KEP nie jest w mocy łamać tych, którzy Wolę Boga w Trójcy Jedynego spełniać pragną.

Przez wstawiennictwo Matki Bożej objawiającej sie nam w Gietrzwałdzie - Królowej Polski - i wszystkich świętych polskich mówimy: kłamstwu, zdradzie i zbrodni - NIE!

Króluj nam Chryste!

Andrzej Bogusław Ryfa
Berlin
(09.03.2009)


MOTO-kronika
NIEZALEŻNE WARSZTATY WALCZĄ O PRZETRWANIE
GDYNIA BOGATSZA O SALON MAZDY
DZIĘKUJEMY ZA ŻYCZENIA!
WIGILIJNE SPOTKANIE INŻYNIERÓW
LAURY DLA TOYOTY
INTELIGENTNY SYSTEM RATUNKOWY
ATLANTYCKI CZAS K. HOŁOWCZYCA
SUPER-MAN POD WAWELEM
PROFI-FIATY NA CZELE
WIELKI TERMINAL W GDAŃSKU
GDAŃSKI FINAŁ YETD 2007
NA WYSOKI POŁYSK
PIKNIK POD TRÓJRAMIENNĄ GWIAZDĄ
AUTOBUSY DLA WARSZAWY
CIĘŻARÓWKĄ PO TROFEA
Publicystyka
LUCYFERYCZNA "GOLGOTA BESKIDÓW"
ŻYDO-TURECKIE LUDOBÓJSTWO NA ORMIANACH
NA KAŻDY TEMAT
3/4 RP: RZECZPOSPOLITA POLSKA CZY REPUBLIKA PRZYBŁĘDÓW?
NOWY PORZĄDEK ŚWIATA

MOTO, 80-032 Gdańsk, ul. Gościnna 8b, tel./fax (+48 58) 303 29 35, GSM (+48) 601 611 727, e-mail: moto@moto.gda.pl
Konto: MOTO, PKO BP nr 50 10205558 1111117907500146