|
2009-02-20
We wtorek, 17 lutego 2009 w Gdyni przy ul. Hutniczej 509 został oficjalnie
uruchomiony największy w Polsce salon samochodowy Mazdy. Ciekawie rozwiązany
pod względem architektonicznym obiekt liczy 570 m. kw. powierzchni i może służyć
za przestronne miejsce ekspozycji dla blisko dwudziestu samochodów. Gdyński
salon jest trzecim z kolei (po Gdańsku i Słupsku), jaki uruchomiła na Wybrzeżu
firma BMG Bogdan Goworowski, znana zmotoryzowanym także jako autoryzowany
dealer aut marek Mercedes oraz Chrysler, Jeep i Dodge.
Jej właściciel premierowy związek z japońskim koncernem przypieczętował nie
tylko efektowną i zrealizowaną w ekspresowym tempie inwestycją. W okresie ledwie
kilku miesięcy firma BMG sprzedała 200 aut (głównie modeli 6, 2
i 3), stając się czołowym partnerem Mazdy Motor Poland, zarówno
pod względem wielkości sprzedaży jak i dynamiki jej wzrostu.
Specjalnie na uroczystość otwarcia gdyńskiego salonu przybył z Warszawy - mimo
fatalnych warunków pogodowych - Wojciech Halarewicz, dyrektor generalny
MMP (na zdjęciu po prawej, wraz z Bogdanem Goworowskim). Była zatem okazja do
podsumowania ośmiu miesięcy oficjalnej obecności Mazdy na polskim rynku. Dyr.
Halarewicz nie krył swojego zadowolenia z dotychczasowych wyników. Mimo opóźnionego
o około 20 lat debiutu w naszym kraju, japoński importer już może poszczycić
się liczbą ok. 2 tys. sprzedanych aut. Jest to liczba wyższa o ponad 50 proc.
od zakładanej na cały rok.

Za jeszcze większy powód do satysfakcji i optymizmu na przyszłość menedżerowie
japońskiego importera mogą uważać tak szybkie stworzenie od podstaw sieci dealerskiej
i serwisowej. Zwłaszcza, że wśród ich partnerów znajdują się przedsiębiorcy
o ugruntowanej pozycji na rynku samochodowym, z dynamicznym i doświadczonym
personelem, atrakcyjnie zlokalizowanymi salonami oraz własnym kapitałem wystarczającym
do przetrzymania okresów samochodowej dekoniunktury.


Wtorkowa uroczystość stała się także wyjątkowym świętem dla trzyosobowej rodziny
z Sopotu, która odebrała kluczyki do dwutysięcznego auta sprzedanego w sieci
MMP. Była to Mazda 6 w wersji sedan i w kolorze "Aurora Blue"
z 2-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 147 KM. Dodatkowym "wyposażeniem"
wymarzonego auta okazały się liczne upominki przekazane klientom przez dealera.
Senior rodu dziękując za tak wyjątkowe uhonorowanie podkreślił, że o jego wyborze
zadecydowała przede wszystkim chęć posiadania samochodu japońskiego wyprodukowanego
w Japonii, co dzisiaj - jak wiadomo - nie stanowi bynajmniej oczywistości.

Warto przy okazji podkreślić, że w aktualnej ofercie Mazdy oprócz "6"
z sześcioma dostępnymi silnikami (od benzynowego 1,8 l/120 KM po wysokoprężny
2,2 l/185 KM) oraz w trzech wersjach nadwoziowych (sedan, hatchback, kombi),
co stanowi znaczący wyróżnik w tym segmencie rynku, znajdują się także:
trzy- oraz pięciodrzwiowa "2" z trzema "benzyniakami"
(1,3 l/75 KM, 1,3 l/86 KM i 1,5 l/103 KM) oraz jednym "dieslem" (1,4
l/68 KM)
"3" w wersji sedan i hatchback oraz dwoma silnikami benzynowymi
(1,6 l/105 KM i 2,0 l/150 KM) i jednym wysokoprężnym (1,6 l/109 KM),
"5" z silnikiem benzynowym 2,0 l/146 KM oraz wysokoprężnym
2,0 l/143 KM,
"CX-7" z 260-konnym silnikiem benzynowym o pojemności 2,3 l.
H. Jez.
|